Jak wspierać osoby z ADHD w rozwoju kariery? Najczęstsze błędy doradców zawodowych

Podziel się swoją opinią

Nadgorliwi albo leniwi, niezdecydowani albo uparci, rozgadani albo antyspołeczni, wiecznie spóźnieni lub wciąż odkładający na później. ADHD nie kojarzy się w miejscu pracy pozytywnie… Największą trudność stanowi jednak dla samej osoby z diagnozą.


Z tego artykułu dowiesz się:

  1. ADHD w doradztwie zawodowym – potrzeby osób neuroatypowych
  2. Dostosowanie środowiska pracy do potrzeb osób z ADHD
  3. Motywacja osób z ADHD – dlaczego klasyczne metody nie zawsze działają?
  4. ADHD a efektywność w pracy – inny sposób wykorzystywania energii
  5. Planowanie kariery osób z ADHD – dlaczego elastyczność jest kluczowa?
  6. Neuroróżnorodność nie jest problemem rynku pracy – jest wskazówką

ADHD w doradztwie zawodowym – potrzeby osób neuroatypowych

Osoby neuroatypowe mają o 50% mniejsze szanse na zatrudnienie1 w porównaniu do osób neurotypowych bez niepełnosprawności, ponoszą o 34% większe ryzyko odczuwania objawów wypalenia zawodowego i zarabiają o 17% mniej2 i mają o 60% wyższe ryzyko zwolnienia z pracy.3

Trudno o grupę z większą potrzebą wsparcia w doradztwie zawodowym. Bez zrozumienia natury neuroatypowości doradca zawodowy może jednak pogłębić te problemy, zamiast im zaradzić.

Oto najczęstsze błędy, których uniknięcie umożliwi każdej doradczyni wydobycie potencjału osób neuroatypowych, na których rynek pracy jeszcze się nie poznał.

Dostosowanie środowiska pracy do potrzeb osób z ADHD

Kiedy pojawia się temat dopasowania środowiska do specyficznych potrzeb, często słyszymy głosy o niesprawiedliwym ułatwianiu życia. Przecież każdy chciałby mieć elastyczny czas pracy, więcej przerw albo wyłączoną kamerę na spotkaniach, aby nie musieć siedzieć kilka godzin bez ruchu.

Sądzę jednak, że metafora okularów pomoże nam spojrzeć (nomen omen) na tę sprawę z bardziej sprawiedliwego punktu widzenia. Nie ma sensu rozdawać ich każdemu: osoby bez wady wzroku nie będą widziały lepiej w okularach. Za to te z astygmatyzmem mają szansę na to, aby nie marszczyć oczu do końca życia ani nie wpaść pod samochód.

Taka perspektywa doradczyni zawodowej może ułatwić osobom neuroatypowym przekierowanie energii na działania, które realnie podniosą ich jakość życia. Nasza praca nie musi polegać na szukaniu stanowisk, które można wykonywać z zamkniętymi oczami. Osobiście wolę towarzyszyć klientkom podczas dobierania okularów i podejmowania decyzji, co zrobić z tą całą energią, której nie trzeba zużywać na walkę o życie.

Motywacja osób z ADHD – dlaczego klasyczne metody nie zawsze działają?

Budowanie wizji przyszłości w wielu przypadkach jest skutecznym narzędziem doradczym. Pytania takie jak: „co się stanie, jeśli nie wykonasz tych zadań w tym tygodniu?” albo „czy chcesz tak pracować za trzy lata?” są zasadne i sensowne.

Niestety neuroatypowość uniemożliwia ze skorzystania z ich pozytywnych efektów. Pierwszą przyczyną jest tak zwana „ślepota czasowa”, w wyniku której osoby z ADHD/AuDHD działają w dwóch trybach: teraz albo nigdy. Druga jest bardziej zawiła: dlatego zainteresowanych odsyłam do innych źródeł na temat sieci stanu domyślnego oraz sieci zadaniowo-pozytywnej w mózgu. Tutaj skupię się na namacalnych efektach tych różnic w okablowaniu mózgu. Sprowadzają się one do tego, że fizycznie niemożliwe jest podjęcie działań (mózg dosłownie się nie przełącza na zadania) w sprawach, które nie aktywują żadnego z tych 4 motywatorów:

  • nowość
  • wyzwanie
  • pilność
  • zainteresowanie.4

Brzmi wygodnie, każda osoba z ADHD wie jednak, z jak gigantycznym dyskomfortem wiąże się brak umiejętności przełączenia się na działanie mimo silnych chęci.

Każdy z nas zaznał tej niesprawiedliwości, gdy w windzie, wyjściu z klatki lub gdziekolwiek próbowałyśmy włączyć przycisk, który innej osobie zadziałał za pierwszym razem. Podobna frustracja towarzyszy osobom neuroatypowym, kiedy słyszą, że wystarczy „po prostu się skupić, przecież wiem, że potrafisz”.

Nie oznacza to, że każda osoba neuroatypowa musi pracować wyłącznie nad ekscytującymi i nowymi zadaniami. Kiedy niemożliwe jest zastosowanie któregoś z powyższych motywatorów, sprawdzają się techniki takie jak: body doubling, dzielenie zadań na mniejsze, metoda pomodoro lub częstsze przerwy. Warto jednak pamiętać, że nie jest to niesprawiedliwe ułatwianie życia, a wyrównywanie szans.

ADHD a efektywność w pracy – inny sposób wykorzystywania energii

Etat od lat kojarzy nam się z ośmioma godzinami pracy dziennie. Nie będę zagłębiać się w przyczyny ani skutki obecnego stanu rzeczy, gdzie tempo pracy i intensywność się zwiększają, a liczba godzin pozostaje ta sama. Zwrócę jednak uwagę na to, że umysły neurotypowe mają większą łatwość w poświęcaniu uwagi jednej rzeczy przez dłuższy czas. 

Wcale nie oznacza to, że mózgi neuroatypowe mogą mniej: po prostu kompensują to sobie w postaci większej intensywności pracy. Każdemu z nas zdarzyło się wykonać tydzień pracy podczas jednego, porządnego maratonu. Sęk w tym, że przy ADHD taka intensywność jest domyślna – i kiedy wchodzimy na rynek pracy młodzi i pełni chęci udowodnienia swojej wartości, pracodawcy bardzo na tym korzystają. Dopiero po latach okazuje się, że taki sposób pracy jest nie do utrzymania na dłuższą metę.

Znowu posłużę się metaforą, aby uwidocznić niesprawiedliwość czegoś, co na pierwszy rzut oka może wyglądać jak wymówka. Wyobraźmy sobie, że mózg neurotypowy to samochód, neuroatypowy – samolot. Wystarczy wsiąść do auta, przekręcić kluczyk i ruszyć w wyznaczonym kierunku. W odpowiednich warunkach możemy rozpędzić się na drodze ekspresowej, a przy większym zagęszczeniu co jakiś czas stajemy na światłach, a między nimi nie opłaca się nam rozwijać większych prędkości.

Start samolotu wygląda zgoła inaczej. Potrzebujemy długiego, pustego pasa startowego, kontaktu z wieżą kontroli ruchu i nieporównywalnie większego baku paliwa. Czy samolot jest roszczeniowy, bo nie może wystartować, gdy wokół kręcą się inne pojazdy? Czy samochód jest więcej warty, bo potrafi ruszyć z mniejszą ilością paliwa? Czy etycznie jest wymagać, aby tankowanie samochodu i samolotu trwało tyle samo?

Dobry doradca zawodowy pomoże osobie z ADHD lub w spektrum autyzmu rozpoznać, w jakich warunkach ich samolot najlżej unosi się w powietrze oraz sprawdzić, jakie trasy naprawdę opłaca się przemierzać.

Planowanie kariery osób z ADHD – dlaczego elastyczność jest kluczowa?

Jak wspomniałam wyżej, neuroatypowe mózgi działają najsprawniej między innymi w obliczu nowości i wyzwań, a o te w pracy najprościej przy zmianach stanowisk i branży. Kiedy jednak klient męczy się tą dynamiką zaczynania co kilka lat od zera i potrzebuje wsparcia w zbudowaniu stabilnej ścieżki kariery, paradoksalnie wybranie jednej, logicznej i opłacalnej strategii może skutecznie odebrać mu moc do działania.

Nie oznacza to jednak wcale, że musimy wybierać między zmuszaniem się do pracy a stabilizacją finansową. Przewrotnie niestabilny i rozpędzony rynek pracy dyktuje warunki, w których osoby z ADHD lub w spektrum autyzmu mają przewagę nad neurotypowymi kandydatami.

Skoro nie da się przewidzieć, jak będzie wyglądał rynek pracy za 15, 10, a nawet pięć lat, jaki sens jest planować swoją specjalizację do emerytury?

Współpraca z doradczynią zawodową, dzięki której klient zbuduje pewność siebie w obliczu zmian oraz otwartość na nie, zwiększy szanse na dynamiczny rozwój kariery. Z kolei skupienie się na idealnym planie sprawi, że nigdy nie ujrzy on światła dziennego.

Neuroróżnorodność nie jest problemem rynku pracy – jest wskazówką

Poradnictwo zawodowe osób z ADHD/AuDHD potrafi wprowadzić obie strony w pułapki, w wyniku których dojdą do wniosku, że rynek pracy nie jest dla nich. Jestem jednak głęboko przekonana, że otwarcie na nowe perspektywy, jakie przedstawiłam w powyższym artykule, otwiera drzwi na świeże podejścia, których braki dotkliwie odczuwają wszyscy uczestnicy rynku pracy.

Na koniec chciałam podzielić się przekonaniem, które stawia trudności osób z ADHD/AuDHD na rynku pracy w zupełnie innym świetle. Z mojego doświadczenia wynika, że dotykają one tak naprawdę każdej z nas, tylko w różnym stopniu.

Widzę neuroróżnorodność jako nowoczesny odpowiednik kanarków w dawnych kopalniach. Wpuszczano je tam, ponieważ toksyczne gazy zatruwały je szybciej niż ludzi, a więc ich obserwacja dawała górnikom niezbędny czas na wydostanie się na powierzchnię, zanim doszło do tragedii.

Dlatego bez przesady dziękuję każdej doradczyni i każdemu doradcy, którzy poprzez uniknięcie powyższych pułapek przyczynią się do tego, by wyrównać szanse osób neuroatypowych na rynku pracy i dołożyć własną cegiełkę do budowania zdrowszych miejsc pracy dla wszystkich.


autorka artykułu o wspieraniu osó z adhd

Autorka: Joanna Gruszczyńska
fotograf: Damian Kwiczor

Doradczyni zawodowa dla osób neuroatypowych, absolwentka doradztwa zawodowego na Uniwersytecie SWPS i ADD Coach Academy, z akredytacją ACC International Coaching Academy. Od ponad trzech lat pomaga osobom neuroatypowym budować ścieżkę zawodową, której nie muszą przypłacać swoim zdrowiem psychicznym.

Odwiedź na stronie
Odwiedź na Instagramie

Źródła:

  1. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1781280/
  2. https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371%2Fjournal.pone.0247724
  3. https://books.google.pl/books?hl=en&lr=&id=4BI0OAbz054C&oi=fnd&pg=PR1&ots=4iJ_B9r61N&sig=lLHUtfaoUqC3OHOPVbCTq5P0R5A&redir_esc=y#v=onepage&q=fired&f=false
  4. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11325164/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *