Wirtualna asystentka jako współczesna rola zawodowa

Podziel się swoją opinią

Zawód wirtualnej asystentki jest dobrym przykładem tego, jak szybko zmienia się sposób organizowania pracy. Nie powstał przecież całkowicie nowy rodzaj ludzkiej aktywności. Przedsiębiorcy od dawna potrzebowali osób, które porządkują informacje, pilnują terminów, kontaktują się z klientami, koordynują działania, dbają o zasoby firmowe i usprawniają codzienną pracę firmy.

Zmieniło się natomiast środowisko wykonywania tych zadań. Część procesów przeniosła się do internetu, zespoły zaczęły pracować w sposób rozproszony, a niewielkie firmy i soloprzedsiębiorcy coraz częściej potrzebują specjalistycznego wsparcia bez tworzenia pełnego stanowiska administracyjnego lub inwestycji w duże agencje wykonawcze.


Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Kim jest wirtualna asystentka i jakie zadania oraz procesy może realizować w firmie?
  2. Czym różni się praca wirtualnej asystentki od pracy tradycyjnej asystentki?
  3. Dlaczego talent nie oznacza jeszcze gotowości do wykonywania zawodu wirtualnej asystentki?
  4. Jak wcześniejsze doświadczenia zawodowe mogą stać się kapitałem przy zmianie ścieżki kariery?
  5. Jakie możliwości rozwoju zawodowego daje wirtualna asysta – od koordynacji projektów po automatyzację i customer success.
  6. Jak doradca zawodowy może ocenić predyspozycje klientki, charakter pracy i realia rynku przed wyborem tej ścieżki zawodowej

Z mojej perspektywy, jest to znacznie ciekawsze zjawisko niż kolejny „zawód przyszłości”. Wirtualna asysta pokazuje bowiem, że współczesna kariera coraz częściej budowana jest nie wokół jednego stanowiska, lecz wokół zestawu talentów, doświadczeń i kompetencji, które można wykorzystać w różnych konfiguracjach.

Dlatego podczas rozmowy doradczej nie zaczynam od pytania, czy dana osoba nadaje się na wirtualną asystentkę, ale od tego, jaki rodzaj wartości potrafi wnosić do pracy innych ludzi i organizacji.

Wirtualna asystentka, czyli kto?

Najprostsza definicja mówi, że wirtualna asystentka to osoba, która zdalnie wspiera firmę w realizacji określonych zadań i procesów. Taka definicja jest jednak bardzo uniwersalna, a przez to niewystarczająca w doradztwie zawodowym.

Pod nazwą „wirtualna asystentka” może bowiem funkcjonować osoba zajmująca się organizacją dokumentów, obsługą klientów, koordynowaniem szkoleń, prowadzeniem systemu CRM, przygotowywaniem newsletterów, wspieraniem sprzedaży, organizacją wydarzeń, prowadzeniem social mediów albo administrowaniem sklepem internetowym.

Niektóre osoby wykonują zadania o charakterze pomocniczym. Inne odpowiadają za całe procesy. Jedne pracują dla pojedynczego klienta, inne współpracują z kilkoma firmami. Część pozostaje na poziomie realizacji powierzonych czynności, a część z czasem przechodzi w stronę koordynacji projektów, zarządzania operacyjnego lub wyspecjalizowanych usług.

Sama nazwa „wirtualna asysta” nie mówi zbyt wiele o rzeczywistym poziomie odpowiedzialności, samodzielności ani o kompetencjach danej osoby.

Czym więc wirtualna asystentka różni się od tradycyjnej asystentki?

Najbardziej oczywista odpowiedź brzmi: miejscem wykonywania pracy. Wirtualna asystentka pracuje zdalnie. Nie jest to jednak różnica najważniejsza.
Tradycyjna asystentka jest zwykle osadzona w jednej strukturze organizacyjnej. Zna hierarchię, kulturę firmy, procedury, współpracowników i zakres odpowiedzialności poszczególnych osób. Jej zadania mogą być bardzo różnorodne, ale pozostają częścią jednego środowiska pracy.
Wirtualna asystentka często działa na styku kilku organizacji, projektów i systemów. Musi szybko rozpoznawać sposób funkcjonowania klienta, dostosowywać się do różnych stylów komunikacji, samodzielnie porządkować zadania i ustalać priorytety. Często wykonuje pracę bez stałego nadzoru. Oprócz wykonywania zadań musi negocjować warunki współpracy, zarządzać swoją dostępnością, dbać o ciągłość zleceń i wyznaczać granice odpowiedzialności.
Moim zdaniem, to zasadnicza różnica między osobą, która dobrze funkcjonowałaby jako asystentka zatrudniona w jednej organizacji, a osobą gotową do działania w modelu usługowym.

Talent nie oznacza gotowości

Osoba dobrze zorganizowana wcale nie musi być gotowa do prowadzenia kilku projektów równocześnie. Osoba empatyczna nie musi dobrze radzić sobie z trudnymi klientami. Osoba kreatywna może świetnie wymyślać rozwiązania, ale mieć problem z wykonywaniem powtarzalnych czynności, a ktoś bardzo samodzielny może z kolei zbyt rzadko konsultować decyzje.
Talent jest potencjałem. Dopiero doświadczenie, refleksja, informacja zwrotna i świadomy rozwój zmieniają go w dojrzałą kompetencję zawodową. Warto więc sprawdzać, w jakich warunkach dana cecha przynosi wartość, a w jakich staje się źródłem ryzyka.
Ocena predyspozycji do wirtualnej asysty powinna więc obejmować nie tylko pytanie: „w czym jesteś dobra?”, lecz także: „jak zarządzasz tym, w czym jesteś dobra?”.

Kapitał zawodowy, który łatwo przeoczyć

Wiele osób zainteresowanych tą ścieżką zakłada, że zaczyna od zera. Tymczasem bardzo często posiadają już doświadczenia, które można przenieść do nowej roli.
Pracownik biurowy zna zasady obiegu informacji, dokumentowania ustaleń i pilnowania terminów. Nauczycielka potrafi komunikować się z różnymi odbiorcami, przygotowywać materiały, planować proces i zarządzać nieprzewidzianymi sytuacjami. Ktoś pracujący w sprzedaży rozumie potrzeby klienta, znaczenie szybkiej odpowiedzi i konieczność prowadzenia rozmowy do konkretnego rezultatu. Organizatorka wydarzeń potrafi działać pod presją, utrzymywać kontakt z wieloma osobami i reagować wtedy, gdy pierwotny plan przestaje być aktualny.
W doradztwie bowiem chodzi o zrozumienie, jakie procesy dana osoba potrafi już prowadzić, jaką odpowiedzialność wcześniej podejmowała i w jakim obszarze może stosunkowo szybko zbudować wiarygodność.
To rozróżnienie ma ogromne znaczenie dla poczucia sprawczości klientki i dla realistycznego planowania jej dalszego rozwoju.

Możliwe kierunki rozwoju

Wirtualna asysta nie musi być stanowiskiem docelowym. Dla części osób jedynie będzie etapem pozwalającym rozpoznać własną specjalizację.
Osoba z talentem organizacyjnym może rozwijać się w stronę koordynacji projektów lub zarządzania operacyjnego. Ktoś, kto dobrze rozumie klientów i proces sprzedaży, może przejść w kierunku customer success, CRM albo wsparcia sprzedaży. Osoba zainteresowana technologią może specjalizować się w automatyzacjach i integracji systemów. Z kolei ktoś z doświadczeniem edukacyjnym może rozwijać się w obszarze organizacji kursów, programów rozwojowych i wydarzeń.
Ważne, aby rozwój nie polegał wyłącznie na dodawaniu kolejnych usług. Dojrzałość zawodowa często oznacza właśnie rezygnację z części zadań i skoncentrowanie się na tych, w których dana osoba wnosi największą wartość.
W rozmowie doradczej warto zatem pytać nie tylko o to, co klientka potrafi wykonać, ale również za jaki rodzaj odpowiedzialności chciałaby być wynagradzana w przyszłości.
Ocena więc nie powinna sprowadzać się do prostego stwierdzenia, że ktoś jest zorganizowany, komunikatywny i dobrze radzi sobie z komputerem.
Istotne jest rozpoznanie sposobu funkcjonowania w sytuacji niejasności. Czy dana osoba potrafi zacząć działać, kiedy nie zna jeszcze wszystkich odpowiedzi? Czy umie dopytać bez poczucia, że okazuje niewiedzę? Czy potrafi zakomunikować problem przed terminem, czy dopiero wtedy, gdy sytuacji nie da się już naprawić?

Rola doradcy zawodowego

Doradca nie powinien ani promować wirtualnej asysty jako łatwego sposobu na pracę z domu, ani zniechęcać klientki tylko dlatego, że rynek nie oferuje jednej uporządkowanej ścieżki wejścia.
Dobra diagnoza zawodowa powinna połączyć trzy perspektywy: człowieka, charakter pracy i warunki rynku. Perspektywa człowieka obejmuje jego talenty, wartości, potrzeby, ograniczenia i sposób reagowania na odpowiedzialność. Perspektywa pracy dotyczy realnych zadań, stopnia samodzielności, rodzaju relacji z klientem i oczekiwanego poziomu dostępności. Perspektywa rynku zaś, pokazuje, za jakie usługi klienci są gotowi płacić i które obszary pracy mogą stracić znaczenie wraz z rozwojem technologii.
Dopiero zestawienie tych elementów pozwala ocenić, czy wirtualna asystentka jest przypadkowym pomysłem, realistyczną możliwością czy początkiem dłuższej ścieżki rozwoju. Rolą doradcy nie jest dopasowanie człowieka do trendów tylko sprawdzenie, czy rzeczywisty charakter pracy odpowiada talentom, wartościom, warunkom życia i możliwościom rozwojowym konkretnej osoby.


Ela Wolińska autorka artykułu

Ela Wolińska – Mentorka kobiet, doświadczona trenerka rozwoju zawodowego kobiet, pedagożka, certyfikowana coachka, doradca zawodowy i twórczyni internetowa. Prezeska Fundacji Twój Krok, wspierającej kobiety w procesie zmiany. Organizatorka spotkań Biznes.Networking.Kawa dla przedsiębiorczych kobiet w Lublinie i Konferencji Freelance.
Od ponad 9 lat wspiera kobiety w budowaniu niezależności, stabilnych dochodów i pracy, która daje satysfakcję. Pomaga osobom, które chcą odejść z etatu, rozwinąć freelancing albo poukładać swój biznes na nowo. Specjalizuj​e się w mentoringu, który łączy rozwój kompetencji z konkretnym wsparciem w podejmowaniu decyzji i działaniu.
Prowadz​i autorskie programy rozwojowe, kursy online, mentoringi indywidualne i grupowe. Prowadz​i również warsztaty i kursy stacjonarne. Współpracuj​e z instytucjami, firmami, NGO i uczelniami​, wspierając trenerów, edukatorów i zespoły w rozwijaniu kompetencji cyfrowych, komunikacyjnych i przedsiębiorczych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *